Kolejne dary od rodziny Lecha Bądkowskiego

Kolejne dary od rodziny Lecha Bądkowskiego

Do Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie trafiły kolejne zbiory po wybitnym Pomorzaninie, Lechu Bądkowskim. Tym razem są to pamiątki piśmiennicze. Aktualnie trwa ich analiza i podział, w zależności od rodzaju. 8 listopada br. podpisano umowę w sprawie przekazania zbiorów, którą sygnowali: Sławina Kosmulska, jako spadkobierczyni L. Bądkowskiego i Tomasz Fopke, dyrektor muzeum.

Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie kilka tygodni temu powiększyło swoje zbiory dzięki darowiźnie od pani Sławiny Kosmulskiej, córki Lecha Bądkowskiego (1920-1984) wybitnego pisarza, dziennikarza, działacza regionalnego związanego z Pomorzem a także sygnatariusza porozumień sierpniowych w 1980 r. Przekazane pamiątki stanowią cenny zapis obrazu epoki, w której żył i działał pisarz. Wśród darowanych przedmiotów znalazły się meble (biurko, biblioteczka, fotel), rzeczy
codziennego użytku m.in. walizka z czasów II wojny światowej, aparat telefoniczny, maszyna do pisania, radioodbiornik „Spidola”, na którym pisarz słuchał radia „Radia Wolna Europa”. Jak podkreśla pani Sławina Kosmulska, każdy przedmiot ma swoją historię i wiążą się z nimi różne wspomnienia, także te związane z osobami, z którymi znał się i przyjaźnił Lech Bądkowski, m in. z pisarzem Franciszkiem Fenikowskim, dziennikarką Izabelą Trojanowską.